poniedziałek, lipca 16, 2018

Witam dziś po audycji poszłam do sklepu, a jak przyszłam to szefowa mówiła ,że we Francji demolują co popadnie, weszłam w link i czytam Po wygranym przez Les Bleus finale mistrzostw świata (4:2 z Chorwacją) we Francji rozpoczęło się wielkie świętowanie. Niestety nie przebiegło zbyt spokojnie. W kilku miastach kibice starli się z policją. Do zadymy doszło m.in. na Polach Elizejskich. 
https://sport.onet.pl/mundial-2018/reprezentacja-francji/mundial-2018-zamieszki-we-francuskich-miastach/3s666gl I kochani, gdzie tu tolerancja!Ja byłam za Francją oto moje nagranie https://www38.zippyshare.com/v/SHKzFeXV/file.html


Natomist w Chorwacjii Nie ma zdemolowanych ulic,bitwy z policją jak we Francji,tak cieszą się cywilizowani ludzie w Chorwacji.
Mimo że piłkarze reprezentacji Chorwacji przegrali z Francją 2:4 dla Chorwatów i tak są bohaterami! Piłkarze właśnie wrócili do kraju, a to, co dzieje się na ulicach, jest nie do opisania, to trzeba zobaczyć!
http://niezalezna.pl/230793-to-trzeba-zobaczyc-wielka-radosc-i-tlumy-kibicow-na-ulicach-chorwacji-pilkarze-wrocili-juz-do-kraju

4 komentarze:

  1. ooo kibicie wszędzie są jak widać porywczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję Chorwacji i szkoda, że to nie oni wygrali MŚ :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kibicowałam Chorwacji od początku ! Uwielbiam Chorwatów a tu pokazali grę zespołowa i klasę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo żałuję, że to Chorwacja nie wygrała. We Francji jak widać nie potrafią się cieszyć ze zwycięstwa. szkoda.

    OdpowiedzUsuń