Przejdź do głównej zawartości

Posty

 Mikołajki mają sens, gdy możesz być czyimś Mikołajem Zbliżają się Mikołajki. W sklepach już choinki, lampki, a ja jak co roku robię jedną, najważniejszą paczkę. Nie dla rodziny, nie dla siebie. Dla jednego dziecka z domu dziecka. Robię to co roku. I co roku mam ten sam ścisk w gardle, gdy pakuję. To takie proste. Kiedyś ktoś mnie zapytał, po co? Przecież jedno dziecko, jedna paczka nic nie zmieni. A ja myślę, że zmieni. Dla tego jednego dziecka zmieni wszystko. Bo ktoś o nim pomyślał. Ktoś specjalnie dla niego wybrał prezent. Nie z wielkiego magazynu, nie "co zostało", tylko konkretnie dla niego. Ważne jest to uczucie, gdy stoisz w sklepie i zastanawiasz się, czy ten kolor mu się spodoba. Wiem, że niektórzy powiedzą "po co o tym pisać". Ja piszę o tym, bo może ktoś z Was też zechce zrobić taką paczkę. W każdym mieście są takie akcje - w Jastrzębiu, w Rybniku, w całym Śląsku. Listy od dzieci czekają w MOPS-ach, w fundacjach, na choinkach marzeń. Czasem wystarczy jed...
 Dziś miałam okazję obejrzeć z uczestnikami film "Titanic".  To dla mnie historia, którą znam niemal na pamięć, ale dzisiaj zauważyłam, że dla niektórych z nich to była zupełnie nowa opowieść. Nie mieli pojęcia o losach tego statku, ani o tym, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. To zmieniło całkowicie ich perspektywę. Film trwa 3 godziny, więc wiedziałam, że nikt z nich  nie wytrzyma tak długo w jednym podejściu. Uwaga by się rozmyła, a zmęczenie wygrałoby z emocjami. Dlatego podzieliliśmy go na dwa dni – to była świetna decyzja. Pierwszy dzień to czas na poznanie Jacka i Rose, ich miłości od pierwszego wejrzenia, tańców na pokładzie i eleganckich sukni. Uczestnicy byli zafascynowani. Pojawiały się pytania: "Czy on naprawdę tonął? Czy oni naprawdę się kochali? Czy ten statek był naprawdę taki ogromny?" Były chwile wzruszenia, takie ciche, kiedy ktoś dyskretnie ocierał łzy rękawem. Były też prawdziwe, duże łzy, które nie dały się powstrzymać. Pojawiały się pytania...
 Wpadłam po swoje ulubione serum Garnier Bright Complete z witaminą C i zgarnęłam tę uroczą siatkę gratis z Rossmanna! Takie niespodzianki to coś, co naprawdę uwielbiam! A serum? Kto mnie zna, ten wie, że to mój absolutny must-have, jeśli chodzi o rozświetlenie cery, zwłaszcza o tej porze roku, kiedy słońca jak na lekarstwo. I najlepsze ... patrzę na tubkę, widzę "50+" i myślę: "o nie, wzięłam krem dla 50-latek!" 😅 A tu sztuczna inteligencja mi podpowiada, że to SPF 50+ - czyli mocny filtr, a nie wiek! No i wszystko jasne. Rozświetlenie + bardzo wysoka ochrona na co dzień. Strzał w dziesiątkę! A Wy? Używacie witaminy C w swojej pielęgnacji? Podzielcie się swoimi ulubionymi produktami! ULEPSZENIE AI
Dziś w pracy, z koleżanką, zamiast ploteczek przy kawie włączyłyśmy sobie odcinek "Jak działa Wszechświat".                    I wiecie co? Znowu mnie wciągnęło na maksa. To jest prawdziwy klasyk wśród seriali popularnonaukowych. Taki, który nie starzeje się ani trochę. Lata lecą, a on wciąż robi to samo - sprawia, że człowiek na chwilę zamiera i myśli: wow, jak my jesteśmy mali. Co go wyróżnia? Dla mnie dwie rzeczy. Po pierwsze - przystępność. To nie jest serial tylko dla fanów fizyki kwantowej. Wszystko jest tłumaczone prostymi analogiami, ludzkim językiem. Bez zadęcia, bez niezrozumiałych wzorów na pół ekranu. Po drugie - spektakl. Te animacje! Zderzenia galaktyk, narodziny gwiazdy od środka, podróż do wnętrza czarnej dziury. Wygląda to lepiej niż nie jeden film sci-fi z Hollywood. Kosmos potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jednej minuty słuchasz o czymś tak abstrakcyjnym jak czasoprzestrzeń, a za chwilę o czymś tak poetyckim jak histo...
 Jeśli tekst jest idealny, to od razu budzi wątpliwości. Gdy książka odnosi sukces, pojawia się pytanie: czy na pewno napisał ją człowiek, czy może to dzieło ChatGPT? Witamy w erze nowego polowania na czarownice. Dziś ofiarami są nie tylko pisarze, ale także naukowcy, dziennikarze i studenci. Ludzie, którzy przez lata budowali swoje nazwisko, nagle muszą udowadniać, że potrafią pisać. Wystarczy jedno podejrzenie wrzucone w sieć, by zrujnować czyjeś osiągnięcia. Przeżyłam to na własnej skórze. I tu dochodzimy do absurdu całej sytuacji: detektory, które mają za zadanie wykrywać teksty stworzone przez AI i łapać oszustów, same opierają się na wadliwych algorytmach. Potrafią uznać za dzieło sztucznej inteligencji esej licealisty, rozdział książki czy pracę doktorską.
  Moja toaletka jesienią: Soraya, Vichy i Isana - 3 hity za mniej niż 150 zł Dostałam od Was ostatnio mnóstwo pytań co stoi na mojej toaletce, więc zrobiłam zdjęcie i przychodzę z mini recenzją. Bez filtrów, bez ściemy. Jesień to dla mojej skóry trudny czas. Cera mieszana, trochę przesuszona po lecie, pierwsze zmarszczki dają o sobie znać. Potrzebowałam czegoś co nawilży, ale nie obciąży. I tak wylądowały u mnie trzy produkty, które tworzą mój jesienny rytuał: 1. SORAYA Kolagen Argan 50 ml - przeciwzmarszczkowy krem na dzień Polska marka, którą pamiętam jeszcze z czasów nastoletnich. Teraz wróciła w nowej odsłonie. Formuła z kolagenem, olejem arganowym, kwasem hialuronowym i witaminą E. Idealny pod makijaż, nie roluje się, pięknie pachnie. Cena? Ok. 25-35 zł w Rossmannie. Hit. 2. VICHY Liftactiv Specialist B3 Serum Mój ratunek na szare poranki. Serum z niacynamidem, rozjaśnia, wyrównuje koloryt. Czerwona buteleczka, która naprawdę działa. 3. ISANA Aqua Wasserspray - mgiełka ocean ...
D o Świąt Bożego Narodzenia zostało już tylko 51 dni! 🎄✨ Jak mijają Wam pierwsze dni listopada? U mnie już panuje świąteczny nastrój! Sweterki bożonarodzeniowe są już w sprzedaży, a ja chętnie podzielę się, gdzie można je znaleźć, bo w tym roku są naprawdę piękne: 🎅 @swiatecznysweter.pl - polski sklep z samymi świątecznymi swetrami, znajdziecie tam norweskie wzory, półgolfy, Grincha, a ceny zaczynają się od 118 zł 🎁 @amazon.pl - ogromny wybór zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, od klasycznych swetrów z reniferem po zabawne "brzydkie swetry" 🎄 @allegropl Lokalnie / @olxpolska - prawdziwe perełki z UK, norweskie wzory, używane, ale w idealnym stanie, już od 49,90 zł ✨ @etsy - jeśli szukacie czegoś oryginalnego, minimalistyczne bluzy "Merry Christmas", ręcznie robione, od około 98 zł W tym roku postawiłam na klasykę - czerwony sweter z białymi śnieżynkami, Jest ciepły, miękki i od razu wprowadza świąteczny klimat. A jak to wygląda u Was? Macie już swój świątecz...