piątek, lutego 13, 2026

 Dzień Radia. Moja podróż od pierwszej audycji do dziś. 

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Radia, co jest dla mnie naprawdę ważnym momentem. Zaczęłam nadawać w radiu w 2014 roku i od tego czasu przeszłam długą drogę. Miałam swoje wzloty i upadki. Były chwile pełne radości, sukcesów i satysfakcji z każdej udanej audycji, ale też trudne doświadczenia, które wystawiły mnie na próbę. Nie poddałam się. 

Wiedziałam wtedy, a teraz też to czuję, że bycie prezenterką radiową to moje prawdziwe powołanie. Radio nauczyło mnie wytrwałości. Każde wejście na antenę budowało moją pewność siebie. Każda rozmowa ze słuchaczami przypominała mi, dlaczego to robię. Tworzę dla ludzi, którzy są po drugiej stronie odbiorników.

 Chciałabym podziękować wszystkim słuchaczom, prezenterom i osobom z administracji, z którymi miałam przyjemność współpracować. Nasza wspólna praca ukształtowała mnie zarówno jako człowieka, jak i radiowca. Choć niektórzy mocno mnie skrzywdzili, wybieram wybaczenie. Nie chcę nosić w sobie żalu. Mam jedną prośbę: nie rańcie nikogo więcej.

 W radiu, tak jak w życiu, słowa mają ogromną moc. Mogą budować lub niszczyć. Warto wybierać te, które dodają odwagi i wsparcia. Dziś z wdzięcznością patrzę na swoją drogę. Radio to nie tylko praca; to część mojego życia i miejsce, w którym czuję, że naprawdę należę.



czwartek, lutego 12, 2026

 Rynek pracy dla osób z niepełnosprawnością wciąż napotyka wiele przeszkód. Choć zauważamy powolne zmiany, tempo tych reform nie zawsze odpowiada rzeczywistym potrzebom. Wiele osób pragnie pracować i rozwijać swoje umiejętności, ale mimo to mają trudności ze znalezieniem stabilnego zatrudnienia.


Aktywność zawodowa tej grupy pozostaje na niskim poziomie. System oferuje różne formy wsparcia, ale oferty pracy często nie są dostosowane do kwalifikacji kandydatów. Niektórzy pracodawcy podchodzą do tematu z rezerwą, co wynika z braku wiedzy i utartych stereotypów dotyczących pracy osób z niepełnosprawnością.

Pracodawcy obawiają się między innymi:

- częstszych nieobecności w pracy
- problemów z dojazdem
- rzekomego braku umiejętności
- kosztów dostosowania stanowiska
- skomplikowanych formalności

W praktyce wiele z tych obaw okazuje się nieuzasadnionych.

Przykład z życia pokazuje, jak to wygląda w rzeczywistości. Anna, poruszająca się na wózku, pracuje w biurze obsługi klienta. Firma umożliwiła jej pracę hybrydową oraz wprowadziła proste dostosowania stanowiska. Po kilku miesiącach jej przełożony zauważył, że Anna osiąga wysokie wyniki i rzadko korzysta ze zwolnień. Zespół traktuje ją jak każdego innego pracownika, a liczą się przede wszystkim jej kompetencje i zaangażowanie.

Takie historie pokazują, że zatrudnienie osób z niepełnosprawnością to nie ryzyko, lecz szansa na wartościowego pracownika i bardziej otwarte środowisko pracy.

Niektóre placówki zaczynają naprawdę otwierać się na praktyki dla osób z niepełnosprawnością, co jest dla mnie osobiście bardzo ważne. Praktyki to kluczowy etap w moim życiu. Wracam do działania, podejmuję konkretne zadania i zdobywam doświadczenie, którego nie da się znaleźć w książkach.

 Każdy dzień przynosi nowe wyzwania i uczy mnie czegoś praktycznego. Podczas praktyk mam okazję zobaczyć, jak wygląda praca od środka. 

  • Uczę się, jak współpracować z innymi, 
  • organizować swój czas i radzić sobie z problemami. To daje mi poczucie sprawczości i pokazuje, że mogę rozwijać się zawodowo.
 Co dają praktyki w praktyce: -

  •  uczą odpowiedzialności za powierzone zadania -
  •  pokazują realne warunki pracy -
  •  wzmacniają pewność siebie -
  •  pomagają odkryć własne zainteresowania -
  •  pozwalają budować pierwsze kontakty zawodowe
 Takie doświadczenia mają realny wpływ na przyszłość. Dzięki nim łatwiej jest wejść na rynek pracy i świadomie wybrać swoją ścieżkę zawodową.



 Tłusty​‍​‌‍​‍‌ Czwartek jest jednym z najsłod­szych i najważ­niej­szych świąt w Polsce Obcho­dzimy go w ostatni czwartek przed Wielkim Postem, a symbolicz­nie koń­czy on ostatni tydzień karnawału

Tłusty​‍​‌‍​‍‌ czwartek to tradycja, owszem, ale dla mnie to coś więcej, niż tylko pochłanianie pączka. To dzień, który przypomina, że warto być  w porządku i pozwolić sobie na zwykłą radość.

I kiedy widzę ludzi stojących w kolejce do cukierni, zauważam uśmiechy i krótkie rozmowy. W tych codziennych momentach jest coś ciepłego i lekkiego. To takie chwile pokazują, że sens mają te drobne przyjemności. Nie chodzi o ten lukier lub kalorie. To jest jedzenie pączka wytchnienie między pełnymi obowiązków dniami.

Staram się żyć tu i teraz w tych małych świętach. Dostrzegać rzeczy, które podnoszą na duchu. Bo życie nie zawsze jest łatwe, ale wciąż lubi nas pozytywnie zaskakiwać. Czasem wystarczy jeden pączek i filiżanka kawy, by o tym ​‍​‌‍​‍‌pamiętać.

Tego dnia zgodnie z tradycją można – a nawet trzeba! – pozwolić sobie na słodkie przysmaki bez wyrzutów sumienia. Najpopularniejsze są oczywiście:

🍩 pączki (z różą, budyniem, czekoladą, adwokatem i wieloma innymi nadzieniami), 

🎀 faworki (zwane też chrustem), 

czasem także oponki i inne słodkie wypieki. 

Według przesądu zjedzenie choć jednego pączka w Tłusty Czwartek ma zapewnić szczęście i pomyślność na cały rok.

Skąd wzięła się ta tradycja?

Korzenie Tłustego Czwartku sięgają czasów pogańskich, kiedy świętowano odejście zimy i nadejście wiosny, ucztując i jedząc tłuste potrawy. W Polsce początkowo jedzono głównie pączki w wersji wytrawnej – nadziewane słoniną czy mięsem. Dopiero z czasem zaczęły dominować słodkie wersje, które znamy dziś.

Ciekawostki

W Tłusty Czwartek w Polsce zjada się miliony pączków – to jeden z rekordowych dni dla cukierni. Najbardziej tradycyjne pączki nadziewane są konfiturą różaną i posypane cukrem pudrem lub polane lukrem. To święto to nie tylko okazja do jedzenia słodkości, ale też miły element polskiej tradycji i wspólnego świętowania. 



środa, lutego 11, 2026


Oto prosty przepis na pyszne Tiramisu z truskawkami:


Składniki:

- Biszkopty (około 200 g)
- Ser mascarpone (250 g)
- Śmietanka 30% lub 36% (200 ml)
- Cukier puder (2–3 łyżki, według smaku)
- Truskawki (około 300 g, świeże lub mrożone)
- Kawa lub sok truskawkowy do nasączenia (około 100 ml)


Ubij śmietankę na sztywno. W osobnej misce połącz mascarpone z cukrem pudrem. Delikatnie wymieszaj ubite śmietankę z mascarpone, używając szpatułki i mieszając od dołu do góry, aby krem pozostał lekki i puszysty.


Dokładnie umyj truskawki i pokrój je na plasterki lub małe kawałki. Każdy biszkopt szybko zanurz w kawie lub soku truskawkowym. Ułóż je na dnie formy (około 20×20 cm). Na biszkopty nałóż połowę kremu mascarpone, a następnie posyp częścią truskawek. Na to ułóż kolejną warstwę nasączonych biszkoptów, dodaj resztę kremu i pozostałe truskawki.

Wstaw tiramisu do lodówki na co najmniej 3 godziny, a najlepiej na całą noc.


wtorek, lutego 10, 2026

Zazdrość. Celowo ludzie wymyślają bajki o tobie

Zazdrość nie musi wrzeszczeć na cały głos. Zazdrość potrafi po cichu. Pilnuj siebie i zacznij sobie dopowiadać resztę.

 Skąd naprawdę bierze się zazdrość

Zazdrość nie rodzi się z patrzenia na innych.. Ona pojawia się tam, gdzie czujesz pustkę. To moment, w którym coś w tobie mówi: ja też tego chcę, tylko nie wiem, czy mam do tego prawo.

Jak poznać, że ktoś jest chorobliwie zazdrosny

Zazdrość w zdrowej formie bywa chwilowa.. Problem zaczyna się wtedy, gdy zamienia się w kontrolę. Osoba dotknięta chorobliwą zazdrością chce mieć stały wgląd w twoje życie.

jak to mówią ograniczenia istnieją tylko w naszej głowie ja wiem że mogę dużo więcej niż moje ciało o tym - wie ta koleżanka która we mnie siedzi jest naprawdę do opanowania

Babeczki​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌ z ciasta francuskiego z lodami, jabłkami i orzechami

To deser na szybkie popołudnie. Robisz go z gotowych składników. Smakuje jak z kawiarni.

• Obierz jabłka i pokrój w kostkę.• Rozgrzej patelnię z masłem.• Wrzuć jabłka, dodaj cukier i cynamon.• Smaż kilka minut, aż zmiękną.• Orzechy posiekaj i podpraż na suchej patelni.

 Babeczki

• Ciasto francuskie pokrój na kwadraty.• Włóż je do foremek na muffiny.• Nakłuj spód widelcem.• Piecz w 200 stopniach około 15 minut.• Wyjmij, gdy będą złote i chrupiące. • Do ciepłej babeczki włóż ubitą śmietanę  i jabłka i posyp orzechami a obok podaj ​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌lody



 

poniedziałek, lutego 09, 2026

 „Tak​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌ jakby w ciąży” – lekka komedia z życiem codziennym

Na Netflixie znalazłam serial, który łączy humor z realnym spojrzeniem na życie kobiet w ciąży. „Tak jakby w ciąży” pokazuje codzienne wyzwania, relacje i niespodziewane sytuacje, które potrafią zaskoczyć.

Dlaczego warto obejrzeć

  • Autentyczne bohaterki – realistyczne, z mocnym charakterem, pokazują prawdziwe emocje.
  • śmiech i zabawa – momentami absurdalne sytuacje rozbawiają, ale serial też skłania do refleksji.
  • Tematy trudniejsze – problemy codzienne i poważniejsze wątki przeplatają się z lekkimi scenami.

Na co uważać

  • W dialogach są przekleństwa i mocniejsze słowa. 
  • Niektóre sceny mogą być emocjonalnie intensywne, szczególnie dla wrażliwych widzów. 

Moja opinia

Podobało mi się, że serial jest zabawny, ale realistyczny. Czasem śmiałam się głośno, a innym razem zatrzymywałam, żeby pomyśleć o relacjach bohaterów. Jedyny minus to mocny język – trzeba być na to przygotowanym.

Ocena

Daję 8/10. Idealny na wieczór, gdy szukasz czegoś lekkiego, a jednocześnie ​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌wartościowego.


 Powoli​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌ żegnamy zimę i witamy pierwsze oznaki wiosny

Śnieg powoli zmyka z chodników. Dni stają się coraz dłuższe. W powietrzu unosi się zapach wiosny. Jedni będą odczuwać ulgę i radość. Inni zatęsknią za zimową ciszą i zaśnieżonymi drogami. Może Ty również czujesz się nieco rozdarty. To nic dziwnego. Pomyśl Co było dla Ciebie fajnego w zimie  Czego brakowało Ci przez ostatnie zimowe miesiące.  Jak wyobrażasz sobie spędzać pierwsze ciepłe dni 

Twoje ciało czuje światło i ciepło. Masz ochotę robić coś, iść gdzieś. Częściej widzisz się z innymi ludźmi. Warto to podkręcić i wtrącić jakieś zmiany. Wypróbuj

  •   Spacerków po drodze z pracy
  • Wcześniejszego wietrzenia mieszkania.
  •  Posiłków na bazie warzyw,

Przykład z życia Dużo osób zaczyna od 15 minut jakiegoś ruchu w ciągu dnia. Tydzień tak jak oni trzymając się tego, widzisz, jak u nich rośnie humor i motywacja do życia.

Szybki przepis. Spaghetti w sosie serowym fix posypane serem do krojenia

Szybki obiad na przejście miedzy zimą a wiosną. Karmi i daje ukojenie.

Składniki

250 g spaghetti lub innego makaronu 

1 opakowanie sosu serowego fix 

200 ml mleka 

50 g żółtego sera do krojenia 

1 łyżka masła 

Szczypta pieprzu 

Natka pietruszki, jeśli lubisz 

Przygotowanie

Ugotuj makaron al dente według wskazówek na opakowaniu. 

W rondlu rozpuść łyżkę masła. Wlej mleko i wsyp sos serowy fix. 

Na małym ogniu mieszaj wszystko, aż sos zgęstnieje. 

Dodaj połowę pokrojonego sera. Mieszaj, aż się rozpuści. 

Połącz makaron z sosem. Możesz przełożyć na talerz. 

Posyp go resztą sera pokrojonego w cienkie plasterki. Dopraw odrobiną pieprzu. Posyp natką, jeśli lubisz 

Wskazówka Jeśli chcesz lekkie danie, dorzuć garść świeżego szpinaku albo trochę brokułów ugotowanych na parze.

A TY JAK ŻEGNASZ ZIMĘ

Lubisz WIOSENNIE pierwsze spacery, porządki czy NOSZENIE cieplejszych ubrań i przygotowywanie ciepłych dań? A może coś zupełnie innego? A co planujesz na najbliższe dni? Większość ludzi nie potrafi zmienić nastroju jednym ruchem. Ty masz taką moc. Jedną – jedyną – niewielką decyzją otwierasz drzwi do nowego, lepszego ​‍​‌‍​‍‌​‍​‌‍​‍‌tygodnia.




niedziela, lutego 08, 2026

 Jude Owens ma trzy lata i pochodzi z Walii w Zjednoczonym Królestwie. Jego umiejętności przy stole bilardowym naprawdę zaskakują dorosłych graczy. Jest tak mały, że musi wspinać się na ławki, żeby dosięgnąć stołu, ale mimo to gra z precyzją, która zachwyca mistrzów.


Został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa dwukrotnie. Jako najmłodszy zawodnik w historii wbił dwie bile jednym uderzeniem oraz wykonał niesamowity strzał z bandy w snookerze. Oba te osiągnięcia miały miejsce na pełnowymiarowych stołach, które dla dziecka są ogromnym wyzwaniem. Jude wyróżnia się świetną koordynacją i kontrolą ruchów.

Eksperci ze świata bilardu już mówią o nim jak o sportowym fenomenie. Jego ojciec podkreśla, że chłopiec zawsze podchodzi do gry z przekonaniem, że wygra. To prawdziwy talent, który zdarza się rzadko i łamie utarte schematy.



 Cześć, w niedzielę! Masz obok siebie kubek ciepłej kawy lub herbaty? Jeśli tak, zatrzymaj się na chwilę. Luty potrafi być mylący. Dni stają się jaśniejsze, słońce częściej zagląda przez okna, a w powietrzu czuć zapowiedź wiosny. Nasz organizm myśli, że najgorsze już za nami. To jednak pułapka. Właśnie teraz nasza odporność może być najsłabsza.

Dlaczego tak się dzieje?

• Po zimie brakuje nam witamin.
• Organizm jest zmęczony długimi miesiącami chłodu.
• Częściej wychodzimy bez czapki i w rozpinanym płaszczu.
• Wirusy wciąż krążą, choć rzadziej się o nich mówi.

Co z tego wynika? Zmęczenie, spadek energii, a może pierwsze objawy przeziębienia. Znasz to uczucie, gdy ciało mówi „stop”, a ty marzysz już o wiośnie? To idealny moment, by zwolnić tempo.

Zadaj sobie proste pytanie: czy dzisiaj robisz coś, co naprawdę wspiera twoje zdrowie?

Wśród Nietypowych Świąt dziś m.in.:
 
Dzień Jedzenia Lodów na Śniadanie 
Święto Służby Więziennej.
Dzień Puszczania Latawca. Patrzysz przez okno i od razu czujesz, że coś tu nie gra. Wiatr niby wieje, niebo też wygląda obiecująco, ale zimno szybko gasi entuzjazm. Palce marzną, kurtka zapięta pod samą szyję, a latawiec zdaje się ciągnąć w stronę domu, zamiast w niebo. Chyba że jesteś w ciepłych krajach. Tam to ma sens. Krótkie rękawy, słońce świeci nad głową, a piasek pod stopami. Latawiec wznosi się w górę bez żadnego oporu. 

A co z tobą? Może dzisiaj wystarczy tylko o nim pomyśleć i wrócić do tego pomysłu, gdy wiosna naprawdę zagości.


sobota, lutego 07, 2026

 Amy nie mogła dłużej znosić widoku dzieci z niepełnosprawnościami, które często czuły się pomijane i niewidzialne w społeczeństwie. W obliczu tej niesprawiedliwości postanowiła podjąć niezwykłe działanie – porzuciła swoje dotychczasowe życie, aby z pasją i oddaniem ręcznie tworzyć lalki, które odzwierciedlają wygląd tych dzieci. Każda lalka jest unikalna, mając identyczne cechy jak jej właściciel – blizny, brak kończyn czy różnorodne elementy medyczne.


Efekt jej pracy jest niezwykle poruszający. Setki dzieci, które otrzymały te lalki, po raz pierwszy mogły zobaczyć w zabawce swoje odbicie. Dzięki temu poczuły, że są ważne i zasługują na akceptację. Amy wręcza lalki całkowicie za darmo, przekazując tym prostą, ale potężną wiadomość: jesteś wyjątkowy i piękny dokładnie taki, jaki jesteś.

Ta inicjatywa jasno pokazuje, że nawet mały gest – zwykła lalka – może przynieść ulgę tam, gdzie medycyna nie zawsze potrafi. Projekt ten funkcjonuje wyłącznie dzięki darowiznom, co codziennie przypomina o wartości każdego uśmiechu dziecka. Nikt nie powinien czuć się wykluczony ani pomijany. Amy i jej misja inspirują nas do działania i pokazują, jak ważne jest, aby każde dziecko mogło poczuć się dostrzegane. W świecie pełnym wyzwań, takie działania są nie tylko potrzebne, ale również nieocenione.

Co sądzisz o jej projekcie?


Zwykłe spotkanie, niezwykły dzień

Nie mieliśmy żadnych specjalnych planów na ten dzień. Po prostu krótkie spotkanie, chwila w wirze codzienności. Jednak jedno było pewne – nasza koleżanka obchodziła urodziny, co sprawiło, że ta zwyczajna chwila nabrała zupełnie nowego znaczenia.

Kwiaty pojawiły się naturalnie, jako symbol naszej radości i wdzięczności za jej obecność w naszym życiu. Kiedy stanęliśmy na deptaku, entuzjastyczne „Sto lat”  rozbrzmiało w powietrzu, niosąc ze sobą ciepło i serdeczność. Nie było tremy, nie potrzebowaliśmy żadnego scenariusza. Wszyscy czuliśmy się swobodnie, a atmosfera była pełna radości.

Zaskoczenie na twarzy jubilatki było autentyczne i szczere.
To było takie zaskoczenie, którego nie da się zaplanować ani przewidzieć. Wystarczyła nasza obecność, kilka prostych gestów i szczere życzenia, aby stworzyć niezapomniane wspomnienie.

Potem koleżanka zaprosiła nas na kawę i ciastko. To był moment, który z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci. Siedząc przy stoliku, z kubkami parującego napoju w dłoniach, zatopiliśmy się w rozmowach bez pośpiechu. Czas wydawał się zatrzymany, a wszystkie problemy i zmartwienia odeszły w niepamięć.

Śmiech, który towarzyszył nam podczas tych chwil, był pełen radości i szczerości. Nie musieliśmy niczego udowadniać ani nikomu imponować. To była prawdziwa przyjemność, móc dzielić się swoimi myślami i wspomnieniami. W takich momentach doceniamy wartość prawdziwego przyjaciela, który potrafi wysłuchać i zrozumieć.

Najważniejsze było to, że pamiętaliśmy. Nie chodziło o datę w kalendarzu, która mogłaby przypomnieć nam o czymś istotnym, ale o człowieka. O osobę, która na zawsze wpisała się w nasze życie, pozostawiając niezatarte ślady w naszych sercach. To wspomnienie sprawia, że jesteśmy bardziej ludzcy, bardziej empatyczni.

Warto pielęgnować takie chwile, bo to one budują nasze relacje i nadają sens codzienności. W natłoku obowiązków często zapominamy o tym, co naprawdę ważne. Dlatego spotkanie przy kawie i ciastku stało się dla nas małą oazą spokoju, miejscem, gdzie mogliśmy wrócić do korzeni naszej przyjaźni. To  doświadczenie przypomina nam, że prawdziwa wartość tkwi w ludziach, a nie w rzeczach.

Czy zauważyłeś, jak niewiele potrzeba, by ktoś poczuł się naprawdę ważny? Czasami wystarczy mały gest, by sprawić, że ktoś poczuje się doceniony i kochany. W tym codziennym zabieganiu łatwo zapomnieć o tym, co najważniejsze – o relacjach z innymi ludźmi. Warto celebrować te chwile, bo to one tworzą nasze życie.

Ten zwykły dzień okazał się niezwykły dzięki prostym radościom, które możemy dzielić z innymi. I właśnie w takich momentach odkrywamy prawdziwą wartość przyjaźni.



Likwidacja MOPS-ów i utworzenie Centrów Usług Społecznych 

to nie tylko zmiana nazwy. To poważna reforma, która może zmienić sposób, w jaki wspierane są osoby z niepełnosprawnościami. Pytanie brzmi: czy nowy model naprawdę poprawi aktywizację społeczną i zawodową, czy stanie się kolejnym biurokratycznym rozwiązaniem?

Przeczytaj projekt ustawy. Oceń realne skutki dla środowiska OzN.  Czytaj więcej: https://www.infor.pl/.../7513705,mops-do-likwidacji

Podziel się swoją opinią. Jak widzisz te zmiany? Jakie masz obawy lub nadzieje? Polub nasz profil. Każdy głos zwiększa szansę, że ta reforma zostanie dobrze przemyślana i usłyszana przez decydentów.

 Tegoroczna zima przyniosła silne mrozy. To nie przeczy zmianom klimatu. Klimat opisuje wieloletnie trendy, a nie pojedyncze dni czy tygodnie z niską temperaturą.

Dane z ostatnich lat są jednoznaczne. Średnia temperatura Ziemi rośnie, a wiele rekordów ciepła zostało pobitych właśnie w ostatniej dekadzie. Skutkiem są coraz częstsze zjawiska ekstremalne. Gdy w Europie pojawiają się mrozy, w innych częściach świata, na przykład w Australii, temperatury zbliżają się do 50 stopni.

Świat zbliża się do granicy ocieplenia uznanej w Porozumieniu Paryskim za punkt bezpieczeństwa klimatycznego. Jej przekroczenie oznacza realne zagrożenia.

Naukowcy wskazują na możliwe skutki:

  • podnoszenie się poziomu mórz

  • częstsze fale upałów

  • gwałtowne burze i susze

  • straty w ekosystemach

Głównym źródłem problemu pozostają paliwa kopalne. Spalanie węgla, ropy i gazu podnosi temperaturę planety. Ich zużycie na świecie wzrosło ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 50 lat. Bez ograniczenia emisji nie da się zatrzymać zmian klimatu.

Więcej informacji znajdziesz w artykule na stronie Stowarzyszenia Lepsza Polska.