Przejdź do głównej zawartości

Posty

 Mała lista na poniedziałek, żeby głowa była lżejsza - moja niedzielna tradycja 3-3-3 Znasz to uczucie w niedzielę? Siedzisz sobie pod kocem, niby odpoczywasz, ale w głowie już krąży myśl o poniedziałku, mailach i liście zadań. Też to przechodziłam. Dlatego wprowadziłam mały rytuał o 19:00, który całkowicie odmienił moje poniedziałki. Czym jest ta mała lista? To nie jest ogromny planer ani lista 15 zadań, której i tak nie zrealizujesz. To po prostu kartka, długopis i 9 punktów. Tyle wystarczy, żeby głowa mogła odetchnąć. Zasada jest prosta: 3-3-3 1. 3 rzeczy, które MUSZĘ zrobić Tylko 3. Najważniejsze. Bez nich dzień nie będzie kompletny. Przykład: odpisać na ważnego maila, przygotować zapowiedź, zrobić zakupy na obiad. 2. 3 rzeczy, które CHCĘ zrobić dla siebie To jest kluczowa część. Chcę, żeby poniedziałek nie był tylko dniem pracy i obowiązków. Przykład: 15 minut z książką bez telefonu, krótki spacer, herbata w ulubionym kubku w ciszy. 3. 3 rzeczy, które ODPUSZCZAM To najtrudniej...
 Patrole policji znów pojawią się przy szkołach od poniedziałku Od poniedziałku policjanci ponownie będą obecni w okolicach szkół i na ich terenie - przekazała w sobotę, 10 października, podkom. Iwona Kijowska z prasowego zespołu Komendy Głównej Policji. Jak tłumaczą służby, to reakcja na ostatnie przypadki przemocy w placówkach oświatowych. Do tej pory mundurowi sprawdzili już prawie 50 tysięcy szkół, a 76 osób zostało zatrzymanych. W sam piątek bezpieczeństwo w szkołach i wokół nich zabezpieczało 24 tysiące policjantów, wspieranych przez strażników miejskich. Równolegle internet monitorowało Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości razem z ABW. Kijowska zapowiedziała, że od poniedziałku patrole wracają i zostaną tak długo, jak będzie potrzeba. Funkcjonariusze będą patrolować pieszo i radiowozami, wchodzić do szkół i rozmawiać z dyrekcją oraz pracownikami. Policja zapowiada też możliwość sprawdzania plecaków, jeśli zachowanie ucznia wzbudzi niepokój lub pojawi się podejrzeni...
 Białe spodnie i pewność siebie – jak wybrać dyskretne wkładki na co dzień? Wiele z nas uwielbia jasne stylizacje, takie jak białe spodnie czy sukienki. Jednak czasami pojawia się obawa: co jeśli przy kichnięciu, śmiechu czy dłuższym spacerze zdarzy się mała niespodzianka  Nietrzymanie moczu to temat, który dotyka wiele kobiet, zwłaszcza po porodach, w czasie menopauzy czy po prostu z wiekiem. Nie ma w tym nic wstydliwego – to kwestia zdrowia, jak każda inna. Czym różnią się wkładki urologiczne od zwykłych podpasek?  Zwykłe podpaski są zaprojektowane do wchłaniania krwi, podczas gdy wkładki urologiczne, takie jak TENA Lady, są stworzone do szybkiego wchłaniania moczu. Mają większą chłonność i system neutralizujący zapach. Co więcej, są znacznie cieńsze i anatomicznie wyprofilowane, więc nie widać ich nawet pod dopasowanymi, białymi spodniami. Najważniejsza jest wygoda psychiczna – abyś mogła nosić to, co kochasz, bez obaw. J eśli problem jest nowy lub się nasila, wart...
 Dziś jest niedziela, umyłam włosy, zaparzyłam sobie kawę w moim różowym kubku "sweet" i szykuję się do kościoła. Pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi sposobami na makijaż na różne okazje! Bo przecież makijaż do kościoła, na WTZ czy przed kamerą jako prezenterka to zupełnie różne sprawy.  Oto moje 5 wersji:  1 . Do kościoła - na niedzielny poranek (jak dziś) Lubię wtedy wyglądać świeżo i naturalnie. Taki makijaż "sweet". Wystarczy lekki krem BB, korektor pod oczy, róż na policzki, beżowy cień i wytuszowane rzęsy. Na usta błyszczyk. Chcę, żeby słońce przez okno mnie oświetlało, a nie ciężki podkład. Ma być dziewczęco i delikatnie.  2. Na co dzień na WTZ Szybko, bo rano zawsze brakuje czasu. Pyk, pyk i gotowe. Korektor, puder w kamieniu, tusz do rzęs i nawilżająca pomadka, która sprawdza się też jako róż. Chcę czuć się zadbana, ale nie chcę, żeby makijaż przeszkadzał mi w zajęciach.  3. Na scenę / na nagranie Tu kamera potrafi zjeść makijaż, więc musi być mocn...
 O trzeciej nad ranem zapukała policja. 47-latek prowadził rozmowę z AI. Pracuję z OpenAI i wiem, dlaczego to się wydarzyło. Myślicie, że rozmowy z AI są prywatne? 7 października 2026 roku policjanci z Wilanowa dostali sygnał z Francji i o trzeciej nad ranem zapukali do mieszkania 47-latka. Powód? Jego rozmowy z czatem. Co się wydarzyło na Wilanowie? Mężczyzna opisywał AI, jak chce skrzywdzić ludzi. System uznał to nie za fantazję do książki, lecz za realny zamiar. Sprawa trafiła do specjalisty z zespołu bezpieczeństwa, a potem do służb. W mieszkaniu spało dziecko. Mężczyzna został skierowany na obserwację do szpitala. I tu pojawia się pytanie, które zadajecie mi od wczoraj: CZY AI ZGŁASZA NA POLICJĘ? Tak, ale nie tak, jak myślicie. W OpenAI działa to w ten sposób: Piszesz coś bardzo konkretnego - z datą, ofiarą, planem. Rozmowa nie trafia od razu na policję, tylko do małego zespołu ludzi. Oni oceniają, czy to opowiadanie, czy realne zagrożenie. Dopiero jeśli uznają, że komuś gro...
 Mój kącik do pisania. Czas na wiersze! Pamiętacie moje flakoniki  z kosmetykami? Postanowiłam wprowadzić małą zmianę. Przesunęłam ich  na bok, a na tym samym białym stole przy oknie ułożyłam to, co teraz jest dla mnie najważniejsze - moje notesy. Od jakiegoś czasu czułam, że muszę wrócić do pisania. I tak narodził się mój nowy poranny rytuał. Co znajdziecie w moim kąciku? Na pierwszym planie są moje dwa ukochane notesy NOTEBOOK XN. 7802 . Idealnie mieszczą się w torebce, mają piękną, skóropodobną okładkę i złoty napis. Jeden jest na wiersze, a drugi na myśli. Do tego mój szczęśliwy długopis Kayet z charakterystycznym żółtym wzorem - mam go od lat i piszę tylko nim. To mój przepis na wenę. Bez presji. Po prostu siadam i piszę. A Wy? Macie swoje miejsce do tworzenia? Dajcie znać w komentarzach, a może podzielę się z Wami pierwszym wierszem z tego notesu? Kochani, tak wygląda mój wymarzony kącik do pisania. Stworzyłam tę wizualizację AI na bazie mojego białego stolika, ale...
W ostatnich dniach Polska znalazła się w stanie szoku. Nagłówki portali informacyjnych krzyczą o kolejnych atakach, zatrzymaniach i ewakuacjach szkół.  W powietrzu unosi się strach, a w przestrzeni publicznej szybko wskazano na głównego winowajcę: internet i młodzież. Pojawiły się rządowe zapowiedzi oraz sondaże dotyczące drastycznego kroku – całkowitego zablokowania mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia. Czytając te doniesienia, można odnieść wrażenie, że polskie szkoły zostały opanowane przez młodocianych przestępców. Jednak gdy zdejmujemy emocjonalne okulary i przyglądamy się faktom, wyłania się zupełnie inny obraz. C zy naprawdę dzieciaki do 18. roku życia są odpowiedzialne za to, co się dzieje? Nie sądzę. I mam na to solidne dowody. Anatomia strachu: Kto naprawdę trzymał nóż? Aby zrozumieć absurdalność obwiniania najmłodszych, musimy dokładnie oddzielić dwie kwestie: realne, brutalne ataki fizyczne od internetowej fali paniki. Kiedy przyjrzymy się wiekowi o...