Jak często zdarza Ci się mieć kilka możliwości i nie wiedzieć, którą wybrać? Każda ma swoje „za” i „przeciw”. Analizujesz. Porównujesz. U mnie dziś stanęły obok siebie dwie pomadki. Zastanawiam się, którą wybrać Testowałam obie. Czerwona jest piękna, kobieca, sceniczna. Idealna na wieczór, na antenę, kiedy chcę poczuć się pewniej. Ale ta różowa... ta różowa jakoś lepiej do mnie przemawia. Jest w niej spokój. Jest naturalność. Jest takie "ja". Bez udawania, bez mocnego akcentu, po prostu - ja o poranku, z kubkiem herbaty, przed mikrofonem w Nienaganne.pl I tak sobie pomyślałam, że my kobiety po 40-tce mamy już to szczęście, że nie musimy wybierać tego, co modne czy co "wypada". Możemy wybrać to, w czym czujemy się dobrze. Zastanawiam się, którą wybrać następnym razem, kiedy pójdę do drogerii. Chyba jednak znowu sięgnę po ten róż. A Ty? Masz tak czasami, że niby mały wybór - pomadka, sweter, piosenka do audycji - a jednak mówi coś więcej o Tobie? O tym, w jakim jes...
wszystko co związane z dziennikarstwem