Kiedy Internet nie kłamie… Odeszła Bonnie Tyler, a wraz z nią kawałek naszego świata Zaczęło się tak, jak w dzisiejszych czasach zaczyna się niemal wszystko. Włączam Facebooka, bezwiednie przewijam tablicę i nagle wzrok zatrzymuje się na nagłówku: Bonnie Tyler nie żyje . Moja pierwsza myśl? „Ech, znowu jakiś fake news…” . Przecież internet co chwilę uśmierca gwiazdy dla wyświetleń i kliknięć. Człowiek z automatu buduje w sobie pancerz ochronny i podchodzi do takich rewelacji z ogromnym dystansem. No bo jak to – TA Bonnie? Ta petarda energii, ta niesamowita kobieta z rockowym pazurem miałaby tak po prostu odejść? To niemożliwe. Ale niepokój już został zasiany. Postanowiłem sprawdzić to u źródła, któremu ufam najbardziej. Weszłam na stronę mojego ulubionego radia. Radio w nienagannym stylu Pomyślałem sobie: „Oni grają w nienagannym stylu, dbają o markę, nie mogą kłamać dla taniej sensacji” . I wtedy przyszedł ten moment. Ciężki, zimny skurcz w żołądku. Na stronie radia czarno na b...
wszystko co związane z dziennikarstwem