Muszę Wam opowiedzieć o tym, co mi się dzisiaj przydarzyło, bo do tej pory nie mogę uwierzyć, co się stało! Stoję w sklepie, przeglądam półki i nagle widzę – o, jaka ładna butelka ISANA Ocean Alchemy! Biorę ją, myśląc, że to zwykły żel pod prysznic. Wracam do domu, czekam na autobus, nudzi mi się, więc zaczynam czytać etykietę. I co widzę? SHAMPOO! Myślę sobie: „No nie, dramat. Chciałam żel, a tu kolejny szampon?!”. Od razu mi humor opadł, byłam strasznie rozczarowana swoją nieuwagą. Na górze i na dole butelki były jakieś dziwne naklejki „1 SHAMPOO” i „2 CONDITIONER”, jakby z hotelu czy coś. Wchodzę do domu, rzucam torbę, znowu przyglądam się tej butelce, dokładnie sprawdzam napisy i... przeżywam szok! To nie jest zwykły szampon. To prawdziwy hit – hybryda, czyli szampon i odżywka w jednym (Shampoo & Conditioner)! I to nie koniec! Całe opakowanie ma genialną konstrukcję z dwoma korkami: z jednej strony otwierasz szampon, a jak obrócisz butelkę do góry nogami, masz odżywkę! Moż...
wszystko co związane z dziennikarstwem