20 groszy i 19 złotych - mała lekcja o granicach Dziś szłam z WTZ do sklepu. Zwykły dzień, zwykła droga. Miałam kupić sweter. Po drodze spotkałam Panią, która prosiła o 20 groszy. Pomyślałam - dlaczego nie, pomogę. Dałam. To był mój dobry gest. Chwilę później usłyszałam: "A 19 złotych masz?". Zamurowało mnie. 19 złotych to dla mnie już dużo. To nie jest 20 groszy. Nie dałam. Odeszłam bez słowa, bo nie wiedziałam, co powiedzieć. Czułam się głupio. Dopiero w domu zrozumiałam, że nie zrobiłam nic złego. Pomaganie jest piękne i ważne. Ale stawianie granic jest tak samo ważne. Mam prawo powiedzieć "nie". Mam prawo odejść. Nie muszę tłumaczyć się każdemu i nie muszę dawać pieniędzy, jeśli nie chcę lub nie mogę. Czasem 20 groszy to gest serca. A czasem 19 złotych to moment, w którym trzeba zadbać o siebie. Wróciłam do domu z nowym swetrem w niebieskie róże. Jest miękki, jasny i bardzo mi się podoba. I z nową lekcją w głowie. Sweter w niebieskie róże pochodzi marki Ebelie...
wszystko co związane z dziennikarstwem