Śnieżka i Kościół Wang. Dwa miejsca, które zostają w pamięci Są w polskich górach miejsca, które magnetyzują. Miejsca, do których wracamy, choć podczas ostatniej wizyty obiecywaliśmy sobie: „nigdy więcej”. Dokładnie taka jest Śnieżka (1603 m n.p.m.) . Kapryśna, piękna, surowa i absolutnie wyjątkowa. Dlaczego ten samotny, kamienny stożek na granicy polsko-czeskiej co roku przyciąga setki tysięcy wędrowców? Bo Śnieżka to nie tylko suchy punkt na mapie. To stan umysłu i emocjonalny rollercoaster. Jeśli pojedziesz do Karpacza, trudno wyobrazić sobie wizytę bez wejścia na Śnieżka i zobaczenia Kościół Wang . To dwa zupełnie różne miejsca, a mimo to łączy je coś wyjątkowego. Cisza. Historia. I uczucie, że jesteś bliżej czegoś większego niż codzienne sprawy. Gdy patrzysz na nią z dołu, wydaje się surowa i niedostępna. Kiedy zaczynasz wędrówkę, krok po kroku odkrywasz jej prawdziwe oblicze. Szlak prowadzi przez lasy, kamieniste ścieżki i miejsca, gdzie wiatr potrafi zmienić p...
wszystko co związane z dziennikarstwem