"Jednorazowe pobicie" to strasznie głupi zwrot. Nie ma czegoś takiego. Przemoc fizyczna, która się już zaczęła, nie kończy się na jednym razie, tylko eskaluje. Myślę, że wiele osób - w tym także ofiar przemocy domowej - zdaje sobie z tego sprawę, a mimo to z różnych powodów nie potrafi się wydostać z przemocowych związków. W Polsce problem z przemocą domową jest poważny. Według nieoficjalnych statystyk Centrum Praw Kobiet z powodu przemocy domowej co roku ginie kilkaset kobiet. Umierają na skutek zabójstw, pobić ze skutkiem śmiertelnym, popełniają samobójstwa. Obecnie w Polsce różnego rodzaju przemoc dotyka nawet 800 tys. kobiet.
W tej sytuacji powinniśmy wszystkimi siłami zachęcać kobiety, żeby zgłaszały każdy przejaw agresji. A zamiast tego mówimy im "nic się nie stało".- pisze jedna z dziennikarek
Przemoc domowa na naprawdę spory problem. Ale te kobiety nie zdecydują się powiedzieć o tym dopóki nie będą miały bezpiecznej alternatywy.
OdpowiedzUsuńCiekawe kto to wymyślił, przemoc to przemoc, nie ma czegoś takiego jak jednorazowe pobicie, kto uderzy raz zrobi to i drugi
OdpowiedzUsuńNaprawdę nie ma słów by to skomentować. ..
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że na prawdę nie rozumiem jak jednorazowe pobicie nie jest czymś złym? Tutaj już nie mówię o tym, że jeżeli raz uderzył to zrobi to kolejny raz, ale sam fakt wyrządzenia komuś krzywdy jest czym dla mnie niewyobrażalnym i jeżeli taka osoba nie poniesie żadnych konsekwencji z tego tytułu to było by to dla mnie wielkim nieporozumieniem.
OdpowiedzUsuńprzeraża mnie samo to słowow- a teraz piszesz ze jednorazowe..masakra
OdpowiedzUsuń