Czy usłyszeliście kiedyś od bliskich, jakieś krytykujące słowa? Czy przez to, że wasi bliscy was krytykują zrezygnowaliście z marzeń?

Ja miałam przypadek, moja śp mam zawsze mi powtarzała, że mam głos jak heksa i przez to jak zaczynałam pracę prezentera radiowego, obawiałam się tego, jak wy słuchacze przyjmiecie mój głos, na skypie z prezenterami gadałam normalnie.

Kiedyś chciałam wysłać moje piosenki nawet do wytwórni płytowej, bo pisałam świetne piosenki i nagrywać chciałam, ale przypomniałam sobie o tym co mi mama mówiła nt głosu. .Z resztą możecie posłuchać mojej piosenki https://uploadfile.pl/pokaz/2175479---o5mb.html nagrałam ją już jak byłam prezenterką z zespołem starszych, moje słowa wokal Jarek.

Ale, gdy powiedzieli wchodzimy na antenę, to zamilkłam.. Wiem może to śmiesznie brzmi.. Potem było już dobrze, bo ludzie, którzy mnie słuchali mówili, że mam fajny głos i nadaję w radiu do dziś.. Teraz mi tata mówi, że jestem gruba, mimo, że wczoraj na WTZ-ach się ważyłam i tam mi gratulują, że schudłam.


Komentarze

  1. Nie warto przejmować się tym co mówią inni, słowa potrafią ranić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba każdy choć raz w życiu takie słowa usłyszał. Jednych one motywują innych wręcz odwrotnie, ale nie należy brać ich za bardzo do siebie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz