niedziela, kwietnia 24, 2022

 Dziś w kościele, przypomniała mi się smutna historia...

Gdy byłam nastolatką miałam tak, że ludzie odsuwali się ode mnie, nawet nie chcieli dać znak pokoju, w związku z moją niepełnosprawnością.. To przykre bardzo było😥😥. Teraz jest ok i już nie traktują mnie jak trędowata😟.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz