Piątek niestety zaczyna się tragicznymi informacjami. W kopalni Borynia- Zofiówka- Bzie doszło dzisiaj w nocy do wypadku śmiertelnego, w którym zginął 42-letni górnik.
Właśnie skonczyłam oglądać film Mój przyjaciel smok.
Tajemniczy dziesięciolatek twierdzi, że mieszka w lesie sam, jedynie w towarzystwie wielkiego, zielonego smoka o imieniu Elliot. Strażniczka leśna Grace oraz jedenastoletnia Natalie będą musiały ustalić pochodzenie chłopca i odkryć prawdę o magicznym stworzeniu.
Starszy pan opowiadał dzieciom o groźnym smoku, który rzekomo żyje w lasach na północnym zachodzie USA. Pracująca w nadleśnictwie córka, zawsze uważała tę historię za zmyśloną… Lecz pewnego dnia spotkała tajemniczego dziesięciolatka, który twierdził, że sam, bez rodziców, mieszka w lesie w towarzystwie wielkiego zielonego smoka o imieniu Elliot. Przy pomocy jedenastoletniej córki właściciela miejscowego tartaku, Grace usiłuje dowiedzieć się czegoś więcej o chłopcu, jego rodzinie, jego przeszłości i jego smoku.
Wczoraj w pracy zostałam mile zaskoczona, bowiem uczestnicy pracowni witrażu, poczęstowali mnie plackiem z z melisą. A dziś na audycję zaprasza nasza kochana szefowa, która zagra od 20:00, a tuż przed nią, bo od 17:00 Gosia - Iskierka .
Placek z melisą? Brzmi interesująco. Jestem ciekawa jak to smakuje.
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widzę pomysł na melisę wykorzystana do placków. Lubię czasem wypić melisę wieczorem, po ciężkim dniu
OdpowiedzUsuń