piątek, stycznia 16, 2026

 Zatrzymuję cię na chwilę na ulicy i zadaję ci proste pytanie. Mini spódnica po czterdziestce. Podarte jeansy po pięćdziesiątce. Mocny makijaż po sześćdziesiątce. Czy to jeszcze styl, czy już błąd?

Pytam przechodniów i słyszę różne odpowiedzi.

Niektórzy mówią :"W pewnym wieku trzeba się ograniczać. Tak wypada." Inni mają zupełnie inne zdanie: "Noszę to, w czym czuję się sobą. Metryka mnie nie ubiera."

Czy ubrania mają datę ważności, czy to ludzie ją dopisują z boku? Na ulicy dostrzegam jedno: Najlepiej wyglądają ci, którzy nie pytają o pozwolenie.

A ty, co myślisz?
Ubierasz się dla siebie, czy dla opinii innych?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz