Patrzysz przez okno i widzisz, jak śnieg pokrywa wszystko dookoła. Biel uspokaja krajobraz.
Świat zwalnia. Śnieg działa jak naturalna kołdra. Oddziela glebę od mroźnego powietrza. Chroni to, czego nie widać na pierwszy rzut oka.
Pod warstwą śniegu korzenie roślin mają lepsze warunki do przetrwania zimy. Nie zamarzają tak szybko. Nie są narażone na gwałtowne skoki temperatury.
Gdy zimą brakuje śniegu, ziemia dostaje mocny cios. Mróz wnika głębiej. Struktura gleby się osłabia. Rośliny zaczynają tracić siły jeszcze przed nadejściem wiosny. Ich start jest wolniejszy.
Kiedy śnieg topnieje, dzieje się coś ważnego. Woda nie znika nagle. Wsiąka powoli w glebę. Nawadnia ją głęboko i równomiernie. Zasila korzenie. Przygotowuje ziemię na nowy sezon.
To cicha praca natury.
Bez pośpiechu.
Skutecznie.
Bardzo kojący, uważny tekst.
OdpowiedzUsuń