Wczoraj dzięki mojemu słuchaczowi i jego zaangażowaniu obejrzałam film „Poczuj rytm” na Netflix
Dziękuję serdecznie moim słuchaczom, że nie tylko mnie słuchają,
ale też robią prezenty
„Poczuj rytm” – recenzja filmu
„Poczuj rytm” to film Netflix o tańcu, marzeniach i przemianie. Opowiada o młodej tancerce, która po porażce próbuje odnaleźć sens w tańcu i w życiu. Produkcja łączy energię muzyki z historią o wytrwałości.
Główna bohaterka przechodzi trudny moment. Traci szansę na wielką karierę. Wraca do rodzinnego miasteczka i trafia na grupę lokalnych tancerzy. Zaczyna trenować ich do konkursu. Wspólnie uczą się dyscypliny, rytmu i siebie nawzajem.
Muzyka i choreografia Sceny taneczne są dynamiczne. Rytm i energia scen robią wrażenie. Temat przemiany Film nie tylko o tańcu, ale o odbudowaniu pewności siebie i relacji z innymi. Uniwersalne przesłanie Każdy może znaleźć w sobie rytm, niezależnie od przeszłości.
Co mogłoby być lepsze
- Postacie czasem wydają się schematyczne.
- Fabuła momentami przewidywalna.
- Głębsze tło postaci pobocznych mogło dodać więcej emocji.
Dla kogo ten film
- Dla fanów tańca i muzyki.
- Dla osób szukających filmów z pozytywnym przesłaniem.
- Dla tych, którzy lubią lekkie historie o pasji i drużynie.
Moja ocena
„Poczuj rytm” to film, który wciąga rytmem i energią. Nie zmienia kina, ale daje dobrą rozrywkę. To propozycja, którą warto obejrzeć wieczorem, gdy chcesz się poczuć lekko i pozytywnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz