Wczoraj rozmawiałam z przyjacielem. Ta rozmowa nie daje mi spokoju
Wczoraj rozmawiałam z przyjacielem o codzienności. O życiu, o problemach i planach na przyszłość. Po chwili zeszliśmy na tematy, które boleją bardziej. Na to, co dzieje się dookoła . Po godzinie miałam wrażenie, że coś wielkiego wymyka nam się spoza naszych rąk.
Rzeczywistość, która nas przytłacza
Rozmawialiśmy o chaosie. O braku sprawiedliwości. O niezrozumieniu. O tym, jak świat szybko zmienia się.
Czy Ty tez czasem masz wrażenie, że wszystko wali się tak szybko? Że nie starcza Ci czasu aby być na bieżąco z tym wszystkim?
Nastolatek z maczetą. To nie film
W trakcie rozmowy padła historia, która mrozi krew. 16-latek razem z 13-letnią koleżanką pokłócił się z rówieśnikami. W pewnym momencie odsłonił kurtkę i pokazał maczetę. Groził jej użyciem. To nie była scena z filmu. To wydarzyło się naprawdę. Zwykła sprzeczka przerodziła się w coś bardzo groźnego.
Wczorajsza rozmowa utknęła mi w głowie. Przesłanie o tym, jak absurd i strach wkraczają do naszej codzienności. To nie kłopot, dla którego mogę przełączyć się przez telefon. To znak, że coś trzeba zatrzymać, zanim znów ktoś sięgnie po nóż zamiast po słowa.
Więcej JasNet
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz