Przejdź do głównej zawartości

 Sezon na piękne słońce w pełni, co oznacza, że nasza skóra potrzebuje teraz potrójnej dawki nawilżenia i ukojenia. Dzisiaj wpadł mi w ręce hit z drogerii – spray po opalaniu SunOzon z bio aloesem, gliceryną i pantenolem!  

Co w nim uwielbiam?

  •  Natychmiast chłodzi i przynosi ulgę rozgrzanej skórze.
  •  Ma lekką mgiełkę, która błyskawicznie się wchłania.
  •  Nie zostawia tłustego, lepkiego filmu (można od razu założyć ubranie!).
  •  Pięknie pachnie i pomaga utrzymać opaleniznę na dłużej
. To absolutny must-have w każdej letniej kosmetyczce! Możecie go kupić w super cenie w najbliższym Rossmannie. Kto już go testował?


Jeśli na hasło „krem z filtrem do twarzy” wyobrażacie sobie tłustą, białą warstwę, która zatyka pory – czas, aby poznać ten produkt! Do mojej letniej kolekcji dołączył właśnie KOLASTYNA Super-Mat SPF 30.

Dlaczego ten krem to prawdziwy hit?

 Matowe wykończenie: Pożegnajcie błyszczącą cerę. Krem ma rewelacyjną, lekką konsystencję, która błyskawicznie się wchłania i zapewnia długotrwałe matowe wykończenie. Mocne nawilżenie: Dzięki kwasowi hialuronowemu, skóra nie przesusza się pod wpływem słońca. Zaawansowana ochrona: Chroni nie tylko przed promieniami UVA i UVB, ale także przed światłem widzialnym (VL) oraz promieniowaniem podczerwonym (IRA). Świetna baza pod makijaż: Nic się nie roluje, a podkład wygląda świeżo przez wiele godzin!


Zdarza się, że tuż przed wyjściem na Waszej twarzy pojawia się niespodziewany "gość"? Żaden problem! Dziś mam dla Was recenzję prawdziwego klasyka, który kosztuje dosłownie grosze, a potrafi zdziałać cuda – to matujący korektor w sztyfcie essence COVERstick.







Komentarze