Przejdź do głównej zawartości

Makijaż do pracy: Jak wyglądać profesjonalnie i nie zwariować o 7:00 rano?

Znasz to uczucie? Dzwoni budzik. Masz dokładnie 40 minutes na wyjście, w głowie listę zadań na dziś, a w lustrze wita Cię ktoś, kto zdecydowanie potrzebuje jeszcze trzech godzin snu. I wtedy pojawia się ta myśl: „Jak mam teraz stworzyć na twarzy profesjonalny look, skoro ledwo widzę na oczy?”.
Dobra wiadomość jest taka: profesjonalny makijaż to nie jest maska, którą musisz malować codziennie od nowa. To Twoja tajna broń, która ma dodać Ci pewności siebie, a nie zabrać bezcenny czas.
Oto jak zrobić to z lekkością, bez stresu i z szacunkiem dla Twojego poranka.
Zacznijmy od braw, bo jeśli rano najpierw myjesz twarz żelem, potem wklepujesz serum i domykasz to kremem – robisz to genialnie! Skóra pije to, co najlepsze, a Ty dajesz jej solidną bazę.
Jedna, złota rada od serca: kiedy nałożysz krem, idź zrobić kawę albo zjedz grzankę. Daj mu 5 minut, żeby „wtopił się” w skórę. Jeśli rzucisz się na podkład od razu, kosmetyki zaczną się rolować, a Ty stracisz tylko nerwy. Chwila oddechu rano uratuje Twój makijaż na cały dzień.
Mniej znaczy więcej (Naprawdę!)
Profesjonalizm w makijażu nie polega na idealnej kresce eylinera czy mocnym konturowaniu. Chodzi o to, żebyś wyglądała na wypoczętą – nawet jeśli noc była za krótka.
  • Cera, która oddycha: Zamiast ciężkiego podkładu-maski, wybierz coś lekkiego. Masz ładną skórę dzięki pielęgnacji, więc po co ją chować? Wklep podkład palcami lub gąbeczką, a korektorem ukryj tylko to, co naprawdę chcesz schować przed światem (np. cienie pod oczami).
  • Oko, które patrzy z energią: Zapomnij o skomplikowanym blendowaniu pięciu cieni. Muśnij powiekę jasnym beżem, w załamanie daj odrobinę bronzera (tego samego, którego używasz do policzków – oszczędność czasu!) i dobrze wytuszuj rzęsy. Gotowe.
  • Świeżość, która hipnotyzuje: Róż do policzków to Twój największy przyjaciel. Odrobina brzoskwiniowego lub delikatnego różu sprawi, że natychmiast będziesz wyglądać na zrelaksowaną, zdrową i gotową na podbój świata.
W profesjonalnym makijażu chodzi o detale. Możesz mieć minimalistyczne oko i delikatną cerę, ale usta... usta to Twoja siła. Wybierz kolor, w którym czujesz się pewnie. Może to być subtelny nudziak „my lips but better”, albo – jeśli czeka Cię ważne wystąpienie – odważna, klasyczna czerwień. Kiedy masz na sobie dobrą szminkę, ludzie słuchają Cię z podwójną uwagą.
Pamiętaj, ten poranny rytuał ma być dla Ciebie przyjemnością, a nie kolejnym obowiązkiem z listy „to-do”. Spójrz w lustro, uśmiechnij się do siebie i ruszaj do działania. Masz to!


Komentarze