Dziś, 21 sierpnia, obchodzimy Światowy Dzień Optymisty!
I nie, to nie jest kolejne sztuczne święto w kalendarzu. To wyjątkowy dzień stworzony w Polsce przez Polaków. W 2016 roku Fundacja "Jestem Optymistą" Mariusza Pujszo zainicjowała to święto, aby przypomnieć nam o jednej ważnej rzeczy: nasze nastawienie ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.
W czasach, gdy codziennie bombardują nas wieści o kryzysach, podwyżkach i negatywnych informacjach, bycie optymistą to nie oznacza bycia naiwnym. To świadomy wybór.
I nie, to nie jest kolejne sztuczne święto w kalendarzu. To wyjątkowy dzień stworzony w Polsce przez Polaków. W 2016 roku Fundacja "Jestem Optymistą" Mariusza Pujszo zainicjowała to święto, aby przypomnieć nam o jednej ważnej rzeczy: nasze nastawienie ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.
W czasach, gdy codziennie bombardują nas wieści o kryzysach, podwyżkach i negatywnych informacjach, bycie optymistą to nie oznacza bycia naiwnym. To świadomy wybór.
*Kim jest optymista?
To nie ten, co się cały czas śmieje. Wiele osób myśli, że optymista to ktoś, kto chodzi i powtarza "będzie dobrze", nawet gdy jego dom płonie. Ale prawda jest taka, że optymista to osoba, która zdaje sobie sprawę, że ogień może szaleć, ale wierzy, że można go ugasić i odbudować to, co stracone.
Bardzo podoba mi się ta definicja: optymizm to wiara w to, że świat można naprawić. A pesymizm? To przekonanie, że nie ma sensu nawet próbować.
Badania pokazują, że optymiści rzadziej zapadają na choroby serca, lepiej śpią i szybciej wracają do zdrowia. Pozytywne myślenie obniża poziom kortyzolu, hormonu stresu, a stres w 2026 roku stał się naszym największym wrogiem.
Wracając do mojego wcześniejszego wpisu - w pracy nie wygrywa ten, kto najgłośniej narzeka. Wygrywa ten, kto mówi "spróbujmy inaczej". Szefowie, klienci, zespół - wszyscy wolą współpracować z ludźmi, którzy szukają rozwiązań, a nie problemów.
Spróbuj tego dzisiaj. Uśmiechnij się do kogoś w autobusie, powiedz "dzień dobry" z energią w Żabce, napisz komuś "dasz radę". Zobaczysz, jak ta osoba odwzajemni Ci to samo. To działa jak efekt domina.
Bardzo podoba mi się ta definicja: optymizm to wiara w to, że świat można naprawić. A pesymizm? To przekonanie, że nie ma sensu nawet próbować.
Badania pokazują, że optymiści rzadziej zapadają na choroby serca, lepiej śpią i szybciej wracają do zdrowia. Pozytywne myślenie obniża poziom kortyzolu, hormonu stresu, a stres w 2026 roku stał się naszym największym wrogiem.
Wracając do mojego wcześniejszego wpisu - w pracy nie wygrywa ten, kto najgłośniej narzeka. Wygrywa ten, kto mówi "spróbujmy inaczej". Szefowie, klienci, zespół - wszyscy wolą współpracować z ludźmi, którzy szukają rozwiązań, a nie problemów.
Spróbuj tego dzisiaj. Uśmiechnij się do kogoś w autobusie, powiedz "dzień dobry" z energią w Żabce, napisz komuś "dasz radę". Zobaczysz, jak ta osoba odwzajemni Ci to samo. To działa jak efekt domina.
To nie magia. To trening mózgu. Po tygodniu takiego zapisywania naprawdę zaczynasz widzieć więcej dobrego.
Fundacja "Jestem Optymistą" co roku wybiera Optymistów Roku. W tym roku zostali nimi http://m.in. Urszula Dudziak i Alicja Węgorzewska. Ludzie, którzy swoją postawą udowadniają, że optymizm to siła, która zmienia rzeczywistość.
Bo optymizm to nie jest czekanie, aż burza minie. To nauczenie się tańczenia w deszczu.
A Ty? Za co dziś jesteś wdzięczny? Napisz w komentarzu jedną dobrą rzecz, która przytrafiła Ci się w tym tygodniu. Zacznijmy łańcuszek optymizmu.
Komentarze
Prześlij komentarz