Przejdź do głównej zawartości

 "Gdy mówią, że życie kończy się przed 50-tką -                                                                                   śmiej się im w twarz!! Jestem zwykłą dojrzałą kobietą,.

Ludzie myślą, że życie przed 50 tką to coś strasznego - wręcz przeciwnie jest strasznie fajne. Wreszcie widzę więcej niż tylko swoją cerę w lustrze , widzę cały świat i biorę z niego ile się da.
 
Przez ostatnie dni patrzyłam w lustro szukając zmarszczek i przebarwień czy ten krem działa czy wyglądam młodo. Aż pewnego dnia zrozumiałam w tym wieku nie chodzi o to, by widzieć więcej zmarszczek - chodzi o to, by widzieć więcej świata i nagle otworzyły mi się oczy. Zobaczyłam, że
  •  Nie muszę już być grzeczna - Mogę powiedzieć nie! bez poczucia winy mogę powiedzieć tak. tylko temu co mnie naprawdę cieszy.
  • Mam odwagę  - której nie miałam w wieku nastoletnim.
  • Biorę z życia ile się da - Bo wiem, że czas nie jest nieskończony - więc nie odkładam szczęścia na kiedyś 
Jestem zwykłą kobietą - mam wzloty i upadki, wady i zalety swoje zmarszczki i kompleksy. Ale mam też czego nie miałam nigdy wcześniej - święty spokój i ogromną ciekawość świata.

                       A ty co zobaczyłaś przed pięćdziesiątką daj znać




Komentarze