.Rób swoje, a ludzie i tak będę gadać. Nie, aby nie mieć o czym.
Znasz to przysłowie?
Ja przez całe życie bałam się tego gadania. Naprawdę. Bałam się elektroniczne sandały, bo co, jeśli ktoś na mnie spojrzały? Bałam się napisać pierwszy post na blogu, bo co, jeśli ktoś się zaśmieje, że Iza z Jastrzębia bawi się w pisanie? Bałam się powiedzieć, że marzę o czymś więcej.
Wiesz, czego się nauczyłam przez te wszystkie lata spędzone przy mikrofonie i może nadal się uczę w życiu? Że ludzie i tak będę gadać.
Kiedy siedzisz cicho w domu - powiedz, że nic nie jesteś i jesteś nudna.
Kiedy zaczniesz działać - powiedz, że się wymądrzasz i na pomoc w uwagach.
Kiedy jesteś miła i pomocna - to jesteś naiwna.
A gdy w końcu powiesz „nie” - nagle staje się gwiazdą.
Znasz to? Prawda, że tak? To po co się zużywać? Ja już się nie przejmuję. Skoro i tak będę gadać, to niech gadają o tym,
Niech gadają. Bo ja w tym czasie ŻYJĘ. A nie tylko istnieję. Dzisiaj powiem ci to samo - zrób to, co odkładasz od tygodnia. Zadzwoń. Napisz. Kup. Rozpocznij.
A co powiedzą inni? To już ich sprawa.
A Ty? Czym się ostatnio przejmowałaś, a potem się stało, że niepotrzebnie? Napisz mi w komentarzu, pogadajmy o tym jak dwie babki. Chętnie poczytam przy kawie.
Komentarze
Prześlij komentarz