Często ludzie myślą, że ai to coś złego, albo boją się mówiąc, że człowiek, który pisze bez błędnu, nie nogannie czysto i płynnie - od razu przypinają etykietki, to nie to pisałaś tylko ai.
Ja teraz jestem na wczasach w moim domku mieszkają jeszcze dwie osoby i oni właśnie widzą jak ja wyciągam zeszyt i tworzę. Niestety nie wszystko idzie przelać na papier tak jak wiesz na przykład artykułów, więc mam nadzieję, że mi wierzycie na słowo, że to ja piszę, a nie maszyna.
Druga sprawa jest taka, że może mi coś poprawić, wyszukać błędów czy z korygować, kiedyś pisałam na portalach, gdzie były osoby, którzy mi bardzo dużo pomogli, ale też byli tacy, którzy się śmiali, hejtowali i upokazali.

Komentarze
Prześlij komentarz