Przejdź do głównej zawartości

 Pamiętacie jak pisałam, że kocham kosmetyki i testowanie ich?  Wracam z nowym testem, który robię już bez wstydu w Rossmannie.

 Jak wiecie postanowiłam spróbować swoich sił jako influecerka 😁influecer To osoba, która działa w mediach społecznościowych (takich jak Instagram, TikTok, YouTube) lub prowadzi bloga. Piszę to i sama się uśmiecham. Jeszcze parę  dni temu wstydziłam się zrobić zdjęcie np w Rossmannie, a dziś?  Sami zobaczcie 



Znalazłam coś niesamowitego w Rossmannie i to nie jest żart! ✨ Bielenda Złoty Eliksir Rozświetlający Ciało - dziewczyny, ten zapach to czysta esencja wakacji! W środku ma złotą perłę, więc skóra od razu wygląda na bardziej opaloną i promienną, a nie jak brokat z dyskoteki.
Zawiera 97% składników naturalnych, jest wegańska, a ten zapach... zabieram go ze sobą na jesień, żeby przedłużyć lato. Widziałam go na półce za 24,99 zł.



Odkryłam nową miłość do opalania bez słońca! Ta pianka 1 Hour Express z witaminą C sprawia, że w zaledwie godzinę możesz cieszyć się efektem muśnięcia słońcem, a do tego bez smug. I co najlepsze? Zero zapachu samoopalacza!

ziewczyny, mój trik jak wybieram podkład w Rossmannie! Zawsze biorę Rimmel Lasting Finish - 35H trwałości, mocne krycie a skóra oddycha. SPF20 to bonus. I wegańska formuła!
Na dole Multi Tasker - mój ulubiony korektor i podkład w jednym. Serio lepszy niż filtry!


Nie mogłam uwierzyć, że trafiłam na taką szminkę! 🙈💄 Myślałam, że widziałam już wszystkie pomadki Maybelline RD, a tu nagle w Rossmannie widzę - 𝗦𝘂𝗽𝗲𝗿 𝗦𝘁𝗮𝘆 𝗩𝗶𝗻𝘆𝗹 𝗜𝗻𝗸! I to w wersji winylowej!
Czy wiecie, że daje efekt mokrych ust, jak lakier? Zero matu, zero suchych skórek, tylko piękna tafla! Producent obiecuje kolor, który utrzyma się aż do 16 godzin, i wiecie co? Coś w tym jest.
Nie miałam pojęcia, że Vinyl Ink może mieć taką wersję - myślałam, że to tylko klasyczne nudziaki, a tu taka soczysta opcja!



MGIEŁKA IDEALNA? Znalazłam ją w Rossmannie! Dziewczyny, nie mam pojęcia, jak mogłam bez niej żyć! Bielenda- ta przezroczysta mgiełka z pompką. Psikasz i od razu masz efekt TAFLI na nogach i dekolcie, a do tego tak przyjemnie chłodzi, że w te upały to prawdziwe zbawienie.
Zero tłustości, zero lepkości. Wchłania się w zaledwie 5 sekund, więc możesz od razu wskoczyć w spodnie. Ja trzymam ją w lodówce dla dodatkowego efektu ❄️ A zapach? Tak świeży, jak ogórek z miętą! Za 24,99 w Rossmannie? Biorę drugi na zapas!


Uczę się każdego dnia .. Kochani jak mi idzie?





Komentarze

  1. Ja nie używam samoopalaczy, wolę naturalną opaleniznę złapaną słońcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem! Naturalna opalenizna „złapana” na świeżym powietrzu ma swój niepowtarzalny urok – kojarzy się z wakacjami, słońcem i relaksem. Słońce dostarcza nam też cennej witaminy D i poprawia samopoczucie.

      Usuń
  2. Kosmetyki to nie moja bajka, w zasadzie nie chodzę do Rossmana, może byłoby inaczej, gdyby moja skóra nie była tak mocno poddana na alergie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kosmetyki Bielendy. Jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz