Moja 5 z Rossmanna na toaletce - testuję po ludzku! Dercos, Bielenda, SunOzon i Rimmel
Dziś pokazuję Wam moją prawdziwą toaletkę. Bez YSL za 500 zł, za to z Rossmanna i to co naprawdę używam!
1. VICHY DERCOS TECHNIQUE Collagen 17 FILLER - Ultra-Repairing Shampoo
Mój numer 1 teraz! Ten czerwony z pompką ze zdjęcia. Krok 2, 97% damage reversed i 53% więcej objętości. W środku pro-collagen peptides + kwas cytrynowy. Dla włosów łamliwych, wypadających z powodu łamliwości, do wrażliwej skóry głowy. W Klubie Rossmann za 97,97 zł zamiast 111,99 zł. Pompa super, nie wylewa się. Testuję 2 tygodnie!
2. Bielenda GOLDEN OILS Olejek do kąpieli i pod prysznic
To jest ten złoty z zdjęcia. 3 drogocenne olejki - arganowy, abisyński i perilla. Ultra odżywczy. Ja go kocham na wieczór. Wlewasz odrobinę do wanny i cała łazienka pachnie, skóra miękka jak u dziecka. Nie trzeba już balsamu. Za ok 20-25 zł - luksus za grosze. Mój wieczorny relaks po WTZ.
3. SunOzon APRÈSSPRAY - mój ratownik po słońcu
Niebieska butelka z Rossmanna. Kühlt + pflegt, z aloesem bio. Psikasz po opalaniu i od razu chłodzi, nie piecze. Nie zostawia tłustego filmu, można od razu założyć koszulkę. Utrzymuje opaleniznę dłużej. Mam go zawsze w lodówce. Kosztuje grosze, a ratuje skórę.
4 i 5. RIMMEL LONDON - mój makijaż na co dzień
Tusz Wonder'Full - ta różowa tubka. Rzęsy wydłużone, nie skleja, nie kruszy się. Na co dzień tylko to.
Szminka i paletka - czerwona szminka Rimmel za ok 20 zł, kryjąca i nie wysusza. A ta paletka 4 cieni - róże, brązy - idealna na dzienny makijaż, nie sypie się.
I to jest cała moja toaletka. Bez ściemy. Wszystko z Rossmanna, wszystko przetestowane przeze mnie
A Wy który miałyście? Dajcie znać!
Komentarze
Prześlij komentarz