ONLY YOU No. 860 i WHITE LILY No.26 - dwa zapachy, które pokochasz od pierwszego psiknięcia
W mojej kolekcji pojawiły się dwa nowe cuda, które totalnie mnie oczarowały nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim zapachem.1. ONLY YOU PERFUME COLLECTION NO. 860 - inspiracja My Way
Marka ONLY YOU to marka, która tworzy przepiękne interpretacje najbardziej pożądanych zapachów świata w przystępnej cenie. No. 860 to hołd dla Giorgio Armani My Way - zapachu, który stał się symbolem nowoczesnej kobiecości.
Flakon? Obłędny. Różowe, ciężkie szkło i duży, szafirowy, fasetowany korek jak klejnot. Już samo to sprawia, że chce się go mieć na toaletce.
Kompozycja to kwiatowo-drzewno-piżmowa historia:
Nuta głowy: Bergamotka, Kwiat Pomarańczy - iskra świeżości
Nuta serca: Tuberoza, Jaśmin Indyjski - serce pełne kobiecości i zmysłowości
Nuta bazy: Wanilia z Madagaskaru, Białe Piżmo, Drzewo Cedrowe Wirginijskie - ciepłe, otulające, bardzo trwałe wykończenie
To zapach dla kobiety, która jest ciekawa, autentyczna i wolna. Słodki, ale nie przytłaczający. Idealny na co dzień i na wielkie wyjścia.
2. WHITE LILY N°26 - Eau de Toilette od The Master Perfumer
Druga propozycja to coś z zupełnie innej bajki. The Master Perfumer to kolekcja ekskluzywnych, niszowych zapachów. N°26 White Lily z 2014 roku to zapach, który jest definicją subtelnej elegancji.
To zapach biało-kwiatowy, bursztynowy, lekko zwierzęcy z miękkimi, korzennymi podtonami.
Jego serce tworzą tylko trzy składniki, ale jakie:
Lilia - czysta, dostojna, królewska
Kwiat Pomarańczy - dodaje świetlistości
Bursztyn (Amber) - nadaje ciepła i głębi
Kiedy go noszę, czuję się jakbym wchodziła do ogrodu pełnego świeżo rozkwitniętych lilii. To zapach intymny, elegancki, bardzo kobiecy. Idealny dla kobiety, która chce zaznaczyć swoją obecność bez słów, z klasą i delikatnością.
Jeśli kochasz słodkie, otulające, zmysłowe zapachy z wanilią - wybierz ONLY YOU No. 860.
Jeśli wolisz świeże, czyste, eleganckie i szlachetne białe kwiaty - WHITE LILY N°26 będzie Twoim ideałem.
![]() |
| Wizualizacja AI |

Komentarze
Prześlij komentarz