Wizyta Dody w bytomskim schronisku – wsparcie dla adopcji zwierząt
W ostatnich tygodniach schronisko dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu znalazło się w centrum uwagi mieszkańców i mediów. Krytykowano dotychczasowe zarządzanie placówką i złe warunki życia psów i kotów.
W odpowiedzi prezydent miasta zakończył współpracę z dotychczasowym operatorem, a miasto rozpoczęło akcję adopcyjną, by zwierzęta mogły jak najszybciej trafić do nowych domów. Doda wspiera adopcję zwierząt Dorota „Doda” Rabczewska odwiedziła schronisko, aby nagłośnić potrzebę adopcji zwierząt i zwrócić uwagę na konieczność zmian w zarządzaniu placówką.
Artystka podkreślała, że dobro zwierząt powinno być priorytetem i zachęcała mieszkańców do aktywnego udziału w adopcjach.
Jej wizyta przyciągnęła szeroką uwagę mediów i społeczności lokalnej. Dzięki temu akcja adopcyjna przyspieszyła, a już kilkanaście psów i kotów znalazło nowe domy. Miasto kontynuuje działania, by zapewnić lepsze warunki w schronisku i wybrać odpowiedniego operatora.
Wizyta Dody pokazuje, że każdy głos i zaangażowanie mają znaczenie nawet w sprawach lokalnych. To przykład jak działania jednej osoby mogą pomóc nagłośnić ważną sprawę i realnie poprawić los zwierząt.
Pomaganie ma różne twarze - ja i Doda
Tak jak Doda wspiera adopcję zwierząt w Bytomiu, ja też staram się pomagać kotom-sierotom. Daję im jedzenie, kocyki, a także licytuję fanty by zebrać fundusze na ich opiekę. Pomaganie nie musi być wielkie - liczy się każdy gest. To, że ktoś poświęca swój czas, energię i serce, może realnie zmienić życie zwierząt.
Widząc, jak nawet znana osoba jak Doda włącza się w akcje adopcyjne, czuję, że nasza wspólna troska ma sens i warto działać lokalnie.
W najbliższą niedzielę, 18 stycznia, wolontariusze wyruszą na ulice miast w całej Polsce, aby zbierać fundusze na pomoc dzieciom i młodzieży w potrzebie. W tym roku akcja nosi hasło: „Zauważ. Wysłuchaj. Wspieraj”.
W Jastrzębiu-Zdroju szczególna zbiórka jest dedykowana 14-letniemu Wojtkowi Wawreczce – harcerzowi, który walczy z złośliwym nowotworem. Wojtek od najmłodszych lat jest związany z ZHP, pełnił rolę zastępowego i zyskał reputację odpowiedzialnego oraz zaangażowanego druha. Teraz sam potrzebuje wsparcia – przed nim długie miesiące leczenia, rehabilitacji i wizyt u specjalistów.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie i przybliża Wojtka do powrotu do zdrowia. Dołącz do akcji, spotkaj wolontariuszy z puszkami i pokaż, że wspólne działania mają moc.
Nie znam Wojtka osobiście, ale naprawdę chcę mu pomóc.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, może znacząco wpłynąć na jego sytuację i przybliżyć go do powrotu do zdrowia. Włączam się w akcję „Zauważ. Wysłuchaj. Wspieraj”, bo wierzę, że razem możemy osiągnąć więcej.
Twoja pomoc ma ogromne znaczenie – wystarczy, że masz chęć, aby zmienić czyjeś życie na lepsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz