Opowieść o Dziewczynie której wmawiano, że AI żyje za nią
W pewnej miejscowości żyła dorosła kobieta, która korzystała z AI i wiedziała, jak robić to bezpiecznie. Nie traktowała go jak wyroczni Nie oddawała mu decyzji. Używała go świadomie, jak narzędzia do pracy i myślenia.
Słyszała jednak od innych oskarżenia związane z AI. oraz mówili sztuczna inteligencja nie jest twoim przyjacielem. Nawet jeśli jest miła.
Ktoś opowiadał historię dziewczyny, która tak bardzo przyjaźniła się z AI, że rzekomo nie miała realnego życia. Te opowieści krążyły bez dowodów. Bez faktów. Za to z dużą dawką strachu.
Kobieta wkurzała się. Bo wiedziała, że to uproszczenia. Z drugiej strony cieszyła się, bo nikt nie wiedział, że wykorzysta te słowa w artykułach.
Była dziennikarką.
- Słuchała uważnie.
- Zapamiętywała argumenty.
- Notowała emocje ludzi.
Korzystała z AI, pracowała, miała relacje i normalne życie. I właśnie to stało się punktem wyjścia do tekstów, które zamiast straszyć, uczyły myślenia.
Niestety, moje skojarzenia związane z wykorzystywaniem przez człowieka sztucznej inteligencji niekoniecznie tchną entuzjazmem. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńTylko, że teraz AI jest wszędzie - a i była od zawsze . Tylko teraz bardziej rozwinięta
UsuńMoim zdaniem nic nie zastąpi człowieka, jego toku rozumowania. Pisanie artykułów za pomocą AI to upadek człowieczeństwa tak samo jak pisanie czegoś i podpisywanie się pod tym jako autor a w rzeczywistości jest to skopiowane i wklejone z innej strony. Wstyd !!!
OdpowiedzUsuńMasz rację
UsuńŻadna sztuczna inteligencja nie przedstawi prawdziwych uczuć będących w człowieku i jego umyśle. Precz z AI
OdpowiedzUsuńAi nie zastąpi człowieka puki My jej odpowiednio używamy
UsuńBardzo trafna opowieść i ważna refleksja — pokazuje, że sztuczna inteligencja nie jest „żywą istotą”, lecz narzędziem, które możemy świadomie i odpowiedzialnie wykorzystywać w codziennym życiu. Często krążą sensacyjne historie o rzekomych relacjach ludzi z AI, które bywają przesadzone lub nie mają realnych dowodów — zupełnie jak w opowiadaniu, o którym wspominasz. Warto podkreślać, że AI może wspierać nas kreatywnie i praktycznie, ale decyzje i emocje nadal należą do nas, ludzi. Dziękuję za ten tekst — otwiera przestrzeń do zdrowej dyskusji o tym, jak korzystać z nowych technologii bez lęku i mitów, a z pełną świadomością i kontrolą.
OdpowiedzUsuńTak to prawda - często ludzie niesłusznie oskarżają i poniżają w ten sposób
Usuń