Spanie w chłodniejszym pokoju a jakość snu
Niższa temperatura w sypialni realnie wpływa na to, jak śpisz i jak regeneruje się twoje ciało. Nie chodzi o dyskomfort. Chodzi o warunki, w których organizm szybciej się wycisza i skuteczniej odpoczywa. Podczas snu ciało naturalnie obniża temperaturę. Gdy w pokoju jest chłodniej, ten proces przebiega sprawniej. Szybciej zapadasz w sen i rzadziej wybudzasz się w nocy.
Efekt
• głębsze fazy snu
• mniejsze napięcie organizmu
• lepsze poranne samopoczucie
Chłodniejsze otoczenie wspiera produkcję melatoniny. To hormon snu i nocnej regeneracji. Jego stabilny poziom pomaga wyciszyć układ nerwowy i uruchomić procesy naprawcze w komórkach. Gdy nie jest za ciepło, organizm nie traci energii na chłodzenie się. Może skupić się na regeneracji i równowadze metabolicznej. To ma znaczenie dla odporności i ogólnego zdrowia.
Najczęściej sprawdza się zakres 16–19 stopni. To wartość orientacyjna. Liczy się twój komfort.
Praktyczne wskazówki
• przewietrz sypialnię przed snem
• śpij pod dobrą kołdrą
• unikaj przegrzewania pokoju
Chłód ma pomagać spać, nie prowadzić do wychłodzenia. Lepiej dobra kołdra niż zbyt wysoka temperatura. Obniżenie temperatury w sypialni to prosty krok, który może poprawić sen i nocną regenerację. Nie wymaga kosztów ani skomplikowanych działań. Wystarczy zadbać o warunki, w których ciało zrobi resztę.
Wiedza zaczerpnięta z Facebooka Wiesz Więcej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz