Ponad 2000 mieszkań wspieranych stoi pustawe,
Mimo że tysiące osób z niepełnosprawnościami marzy o samodzielnym życiu. To przykład tzw. „projektoży” – sytuacji, w której budynki powstały dzięki funduszom unijnym, ale brakowało środków lub pomysłu, by je realnie wykorzystać.
Ministerstwo zapowiada działania, by zatrzymać to marnotrawstwo, ale dla wielu osób z niepełnosprawnościami każdy dzień oczekiwania to kolejny stracony moment na godne życie.
Dlaczego system zawiódł i czy jest szansa, że te mieszkania w końcu zamienią się w prawdziwe domy?
Szczegóły o problemie pustostanów i „projektozie”: [link]
A wy co o tym myślicie – wina biurokracji czy brak planowania lokalnego? Podzielcie się opinią w komentarzach i obserwujcie nasz profil, abyśmy wspólnie mogli nagłaśniać takie sprawy i pilnować realnych zmian dla osób z niepełnosprawnościami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz