Tegoroczna zima przyniosła silne mrozy. To nie przeczy zmianom klimatu. Klimat opisuje wieloletnie trendy, a nie pojedyncze dni czy tygodnie z niską temperaturą.
Dane z ostatnich lat są jednoznaczne. Średnia temperatura Ziemi rośnie, a wiele rekordów ciepła zostało pobitych właśnie w ostatniej dekadzie. Skutkiem są coraz częstsze zjawiska ekstremalne. Gdy w Europie pojawiają się mrozy, w innych częściach świata, na przykład w Australii, temperatury zbliżają się do 50 stopni.
Świat zbliża się do granicy ocieplenia uznanej w Porozumieniu Paryskim za punkt bezpieczeństwa klimatycznego. Jej przekroczenie oznacza realne zagrożenia.
Naukowcy wskazują na możliwe skutki:
-
podnoszenie się poziomu mórz
-
częstsze fale upałów
-
gwałtowne burze i susze
-
straty w ekosystemach
Głównym źródłem problemu pozostają paliwa kopalne. Spalanie węgla, ropy i gazu podnosi temperaturę planety. Ich zużycie na świecie wzrosło ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 50 lat. Bez ograniczenia emisji nie da się zatrzymać zmian klimatu.
Więcej informacji znajdziesz w artykule na stronie Stowarzyszenia Lepsza Polska.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz